Najpierw na sobie.
Praca, którą ma każda firma — faktury, dokumenty, raporty — wygląda tak samo w fabryce i w kancelarii. Całość zautomatyzowałem najpierw u siebie. Dostajesz to, co już działa — nie eksperyment rozliczany za godzinę.
Back-office, który zżera każdą firmę — faktury, papierologia, raporty, obsługa zapytań — zautomatyzowałem już u siebie. A do tego, co specyficzne dla Twojej branży, wnoszę metodę, nie zgadywanie.
Praca, którą ma każda firma — faktury, dokumenty, raporty — wygląda tak samo w fabryce i w kancelarii. Całość zautomatyzowałem najpierw u siebie. Dostajesz to, co już działa — nie eksperyment rozliczany za godzinę.
Nie prowadziłem Twojej firmy — ale prowadziłem swoją. To, co się przenosi, to decyzja, które 30% zautomatyzować, a których 70% nie tknąć — osąd operatora, którego nie ma żaden model.
Budowę i utrzymanie prowadzi metoda i park agentów AI — więc masz efekt, a nie zależność ode mnie. O to właśnie chodzi.
Większość firm od AI prowadzą ludzie, którzy nigdy niczego nie prowadzili. Na tym polega cały pitch.
Piętnaście lat listy płac, umów i trudnych kwartałów — nie prezentacja oprogramowania. Każdy agent, który projektuję, niesie to doświadczenie: realne wyczucie, co naprawdę liczy się w firmie, a co tylko ładnie wygląda.
Nie wdrażamy systemu, bo robi wrażenie. Wdrażamy, gdy matematyka się zgadza. Jeśli pierwszego dnia nie umiem zamodelować zwrotu w 12 miesięcy, mówię to wprost — i odchodzimy. CFO to szanują. Każdy, kto kiedykolwiek zarządzał realnym budżetem, też.
Nie sprzedamy Ci „transformacji AI". Sprzedamy Ci cichszą skrzynkę odbiorczą, szybsze zamknięcie miesiąca, zespół sprzedaży, który nie goni martwych tropów, i kolejkę faktur, która rozlicza się sama. Małe, nudne, zyskowne wygrane — układane jedna na drugiej.
Bez 90-dniowego rozpoznania. Bez 40 slajdów. Działamy w tempie małej firmy — bo nią jesteśmy.
Mapujemy procesy tak, jak zrobiłby to właściciel firmy — minuta po minucie, kosztem na każdym kroku. Nie diagram procesu. Mapa krwawienia.
Każda hipoteza automatyzacji dostaje wyliczony zwrot. Większość pomysłów nie przechodzi sita. Te, które przechodzą — wyceniamy i kontraktujemy.
Działający system na Twoich realnych danych, obsługujący Twoje trudne przypadki, sprawdzany na realnych kryteriach sukcesu.
Podłączony do Twoich systemów i narzędzi, z przeszkolonym zespołem, spisanym przekazaniem i monitoringiem. Zespół przeszkolony, instrukcja obsługi spisana, monitoring postawiony.
Obserwujemy każde uruchomienie przez pierwszy kwartał, dostrajamy, rozszerzamy zakres, przekazujemy stery, gdy pulpit sam opowie historię.