Mam 45 lat. Prowadzę realną firmę od piętnastu.
Wiem dokładnie, gdzie firma traci pieniądze — bo załatałem każdą z tych dziur u siebie.
Nie jestem programistą — buduję z pomocą AI, nie ręcznie. Jestem właścicielem i prezesem, który spędził piętnaście lat prowadząc realną firmę: umowy, zatrudnianie, lista płac, banki i codzienne decyzje, które przesądzają, czy firma zarabia.
Kiedy pojawiła się generatywna AI, nie zobaczyłem technologii. Zobaczyłem odzyskane pieniądze. Każda cicha nieefektywność, za którą płaciłem latami, nagle miała drogę do zera. Więc zacząłem budować. Nie dlatego, że kocham prompty. Dlatego, że nie znoszę marnotrawstwa.
Osiemnaście miesięcy później moja firma działa szczuplej niż kiedykolwiek — a inni prezesi zaczęli pytać, jak to zrobiłem. AKINT.AI to właśnie ta odpowiedź, ujęta w usługę. To firma świadomie, celowo prowadzona przez praktyka, który odpowiadał za wynik finansowy. Bo luka na tym rynku to nie modele. To doświadczenie i zdrowy osąd.
Jeśli kiedykolwiek siedziałeś naprzeciwko sprzedawcy AI, zastanawiając się, czy ten człowiek choć raz w życiu odpowiadał za wynik finansowy firmy — to miejsce jest dla Ciebie.
Prezes · 15 lat · ~15 mln zł obrotu · wciąż na pierwszej linii